Archive for Listopad, 2008

Wygodny klejnot z maranello

Starszy brat Ferrari Italii, o którym warto z pewnością wspomnieć to Ferrari 456 GT. Jak wszystkie auta produkcji jaka odbywa się w nadzwyczajnym Maranello, otoczone jest sławą boskości. Zgrabny i poręczny stylizowany prawdopodobnie na 365 GTC/4. Również coupe, jednak produkowanym przez okres niespełna osiemnastu miesięcy około lat siedemdziesiątych. Model ten jest jedyny w swoim rodzaju, jest stylowy, elegancki i przede wszystkim mało ostentacyjny. Powodem jest zapewne brak wielu dodatkowych atrakcji dla znudzonych bogaczy czy małolatów chcących pochwalić się drogim autem. 456 GT nie ukazuje spoilera czy przepychu, które są wielokrotnie zbędne. Zminimalizowane zostało uwydatnianie jakichkolwiek innych specyficznych elementów jak dyfuzory czy wentylacje, w tym modelu są one skromnie zamaskowane. Wszystko to sprawia, że Ferrari 456 GT staje się autem dla każdego i w zasadzie można by rzecz, że na każdą porę dnia i nocy. Jednak osiągi ku zadowoleniu wszystkich nie zostały pomniejszone w żaden sposób dlatego 456 GT dysponuje 5,5 litrowym V12 , który zachwyci mocą w postaci 442 koni mechanicznych.

Ferrari w maluchu?

Otóż to… Kto by w to uwierzył, że Ferrari znajdzie się we Fiacie.. Cóż na szczęście jedynie w nazwie. Mały i szybki najnowszy twór Fiata czyli czerwony Abarath 695 Tributo Ferrari jest niesamowity. Z Ferrari ma wspólną jedynie nazwę i kolor. Jest to można by rzecz swego rodzaju słowo uznania dla światowej firmy, której wiele innych nigdy nie dorówna. Jednak malutkie autko Fiata wspaniale radzi sobie na drogach jak i na rynku jeśli chodzi o poziom sprzedajności. Dzieje się tak z pewnością dzięki zaopatrzeniu Abaratha w siedemnastocalowe koła i potężne hamulce Brembo. Jego moc jest zaskakująca, bo dość niewielki silnik z turbo, liczący jedyne 1,4 litra, ma dawać minimalnie sto osiemdziesiąt koni co w przy tak niepozornym wyglądzie jest rzeczywiście zachwycającym osiągnięciem. Pomysł nazwy, firmowanej przez Ferrari jest pewnego rodzaju kopią tworu Astona Martina jakim była Cygneta, bezpodstawnie związana Toyotą IQ. Dla wielu projekt Fiata jest jednak bezkonkurencyjny nie tylko jeśli chodzi o osiągi tej małej super maszyny jak i pod względem wyglądu.