Archive for Styczeń, 2010

Fotoradary

Wszechobecne na naszych szlakach komunikacyjnych fotoradar stanowią już nieodłączny element najbardziej ruchliwych i niebezpiecznych odcinków dróg krajowych. Nie dziwią nawet rozstawiane na trójnogu przenośne fotoradar. Są one zmorą kierowców, ponieważ nie mamy pewności w którym miejscu policjanci zdecydują się ustawić to urządzenie. Dodatkowo nowością jest już wprowadzanie fotoradarów przez straż miejską, które ustawiane są w bardzo dyskretny sposób. Kierowca nie jest w stanie ich zauważyć. Zakładane są w wynajętych busach, koszach na śmieci, które umożliwiają zrobienie zdjęcia z zaskoczenia. Życie polskich piratów drogowych oraz kierowców, którzy od czasu do czasu lubią przycisnąć gaz do podłogi staje się coraz trudniejsze. Dodatkowo nasze drogi penetrowane są przez całą rzeszę samochodów osobowych wyposażonych w wideo rejestratory. Każda z tych trzech form jest dozwolona przez prawo, natomiast fotoradar schowane w samochodach czy koszach na śmieci to nowość, z którą muszą się liczyć kierowcy szczególnie dużych miast.

Prędkość

Nowoczesne samochody pozwalają na jazdę z bardzo dużymi prędkościami. Niejednokrotnie przekraczają one dozwolone przez polskie przepisy ruchu drogowego ograniczenia. Pięćdziesiąt kilometrów na godzinę w terenie zabudowanym to praktycznie jazda na pierwszym biegu. Dlatego też policjanci wpadli na zupełnie nowy pomysł kontrolowania prędkości samochodów. Wzorując się na wielkich aglomeracjach całej Europy na polskich drogach niedługo będzie można się spodziewać nowego sposobu kontroli prędkości. Wjeżdżając na przykład na obwodnicę miasta jeden fotoradar będzie wykonywał zdjęcie na początku danego odcinka drogi. Po przejechaniu kilku kilometrów na końcu tego odcinka znajdował się będzie drugi fotoradar. Obydwa wykonają nam zdjęcia, za równo ten na początku jak i na końcu. Obliczenie średniej prędkości przejazdu tego odcinka będzie podstawą do wystawienia mandatu. Ta innowacyjna formuła działania funkcjonuje już w niektórych miastach takich jak Paryż, Madryt czy Londyn. Jest to o wiele bezpieczniejszy i pewny sposób na sprawdzenie z jaką prędkością dany kierowca jechał.

Bugatti

Coraz więcej światowych koncernów motoryzacyjnych rywalizuje w dziedzinie super szybkich samochodów. Możliwości obecnie występujących potworów są niesamowite. W porównaniu z latami choćby dziewięćdziesiątymi czy osiemdziesiątymi samochody sportowe produkowane dzisiaj są naprawdę super mocne. Nowością jest Bugatti Veyron, który teoretycznie jest najpotężniejszym samochodem sportowym produkowanym seryjnie. Jego moc przekracza tysiąc koni mechanicznych. Niestety cena takiego samochodu wynosi około jednego miliona euro. Bugatti potrafi rozpędzić się do setki w niewiele ponad trzy sekundy, co jest wyczynem porównywanym do motocykli, które przy mniejszych mocach i masach mogą osiągać takie możliwości już od dawna. Natomiast Bugatti, jako wykonane z super lekkich materiałów jak karbon kosztuje niebagatelnie duże pieniądze, ale warto mieć go w swojej kolekcji. Każdy szejk skusi się na ten samochód. Obecnie sprzedano około pięciuset egzemplarzy na całym świecie. Wąskie grono odbiorców i ogromnie wysoka cena nie sprzyjają sprzedaży.