English version / Wersja polska

[Wydarzenia][Przegląd prasy][Punkt widzenia][Książki][Ludzie][Studia i dokumenty][Sylwa]
  Punkt widzenia > Muzeum Żydowskie ...
 



Wezwanie do współodpowiedzial- ności za Ziemię Świętą ogłoszone przez polskich chrześcijan, muzułmanów i Żydów 12 kwietnia 2002.

więcej
Deutsch
Français



polecamy
Pamięć Shoah - współczesne reprezentacje - Ogólnopolska konferencja naukowa, Łódź 12-14 maja 2003.

więcej



Centrum Kultury Żydowskiej
Centrum Kultury Żydowskiej w Krakowie - program na maj.

więcej




  PUNKT WIDZENIA

Muzeum Żydowskie w Berlinie...
Izabella Main

20.01.2003/IM

było jednym z kilku miejsc, które zamierzałam odwiedzić w trakcie mojego pobytu, gdyż słyszałam, że jest to miejsce niezwykłe. W listopadowy wieczór dotarłam do kompleksu położonego w centrum Berlina.

Muzeum historii Żydów w Berlinie
Muzeum historii Żydów w Berlinie

Już z zewnątrz muzeum stwarza dość dziwne wrażenie: obok klasycystycznego budynku wznoszą się metalowe mury i wieża. Klasycystyczny budynek to Kollegienhaus, zbudowany w 1735 roku jako siedziba sądu pruskiego, zniszczony podczas II wojny światowej i odbudowany w 1963 r. Ze starym budynkiem łączą się nowe gmachy, zaprojektowane przez Daniela Libeskinda i zbudowane w drugiej połowie lat 90.

Zwiedzanie rozpoczynam od parteru, gdzie mijam przez kilka krzyżujących się korytarzy. Korytarze są jakieś dziwne, po chwili już wiem, że to dlatego, że wszystko jest krzywe: ściany, podłoga, sufit. Wszystko jest monochromatyczne, dominuje czerń, biel i szarość. Białe, rażące światło. Pomimo spoglądania na plan muzeum nie jestem pewna dokąd iść. Rozpoczynam od pierwszego korytarza, zwanego Osią Wygnania.

Na Osi Wygnania znajduje się kilka wnęk, w których widzę pojedyncze eksponaty - walizkę, zdjęcie wraz z listem, paszporty różnych państw w różnych językach wydane dla tej samej osoby. W kolejnej wnęce duża mapa świata, narysowana chyba przez dziecko, na niej nazwy miast, daty pobytu, oraz kolorowy pociąg i statek, którym rodzina dopłynęła do Argentyny przed wybuchem wojny. Mijam też drogowskazy: Stany Zjednoczone, Buenos Aires, Szanghaj, Izrael... Z korytarza wychodzę na zewnątrz, do Ogrodu Wygnania i Emigracji. “Rośnie” tam 49 betonowych drzew - wysokich słupów ustawionych na planie kwadratu - z których wyrastają prawdziwe drzewa. Musi być tu pięknie wiosną. Teraz jest ciemno, odpoczywam.

Wracam do wnętrza budynku, na Oś Wygnania. W pewnym momencie krzyżuje się ona z Osią Zagłady, Holokaustu. W ścianach korytarza Osi Zagłady znajduje się kilka szklanych wnęk z przedmiotami. Kiedyś należały one do konkretnych ludzi. Widzę zdjęcie chłopca oraz listy jego taty wysłane do rodziny w Stanach Zjednoczonych. Obok zdjęcia, na półeczce siedzi pluszowy miś. Po chłopcu pozostał tylko ten miś. W kolejnej wnęce korytarza zdjęcia ładnej nastolatki, ubranej w strój estradowy. Z podpisu dowiaduję się, że występowała w kabarecie. Obok zdjęcia dumnych rodziców. Wszyscy zginęli w obozie. Kolejne indywidualne losy pokazano kilkoma fotografiami. Na ścianie korytarza wypisano alfabetycznie nazwy miejsc zagłady, mniej znane i te na terenie Polski: Auschwitz, Birkenau, Łódź, Majdanek, Płaszów... Nierówna podłoga, ściany i sufit zaczynają mnie męczyć.

Na końcu Osi Zagłady znajduje się Wieża Holocaustu. Ciężkie drzwi otwiera pracownik muzeum, wchodzę z kilkoma osobami do środka. Jest ciemno i bardzo zimno, z góry sączy się słabe światło. Bynajmniej nie rozprasza ciemności. Wysuwam ręce aby na nikogo nie wpaść, dotykam ścian. Są nierówne, mokre i oślizgłe. Nie bardzo wiem co robić, czuję się nieswojo, powoli posuwam się przed siebie. Uff, drzwi otwierają się, wpada więcej światła. Wychodząc widzę, że pomieszczenie ma kształt nieregularnego trójkąta i wznosi się bardzo wysoko, jak wieża. Szansa wydostania górą jest tak samo nikła jak światełko.

Co chwilę trafiam na Oś Pustki, przebiegającą przez cały parter. Nie ma tu ma niczego, są puste wnęki, przestrzenie i zaułki. Symbolizują zarówno tych, co zginęli i tych, co nigdy się nie narodzili. Wreszcie Oś Kontynuacji. Prowadzi ona do części wystawowej, lecz by tam dojść trzeba wspiąć się na wiele schodów. Właściwie to tylko dwa piętra, czy te schody były „normalne”? Pojawia się znużenie. Obejrzałam i doświadczyłam już wiele, choć eksponatów było zaledwie kilka.

Wystawa przedstawia dwa tysiąclecia historii niemieckich Żydów za pomocą setek eksponatów umieszczonych chronologicznie w 14 częściach. Pierwszy ślad pobytu Żydów na terenie dzisiejszych Niemiec to rok 321 - wtedy cesarz Konstantyn wydał dekret dla miasta Kolonia dotyczący kupców żydowskich. Ostatnie elementy ekspozycji dotyczą teraźniejszości Żydów w Niemczech. Ich liczbę szacuje się na 100 tysięcy, w tym 80 tysięcy przybyłych niedawno z krajów byłego Związku Radzieckiego. Wciąż dopisywane są nowe informacje, pojawiają się nowe eksponaty. Ta część Muzeum żyje.

Ekspozycja ukazuje bogactwo historii, tradycji, kultury, sztuki i innych elementów życia gmin żydowskich. Oglądam mapy, przedmioty codziennego użytku, słucham nagrań, czytam fragmenty dokumentów. Wystawa jest interaktywna. Często trzeba coś nacisnąć, otworzyć szufladkę, wpisać słowo na klawiaturze komputera, aby poznać kolejny fragment historii. W niewielkich salach kinowych można obejrzeć krótkie filmy dotyczące aspektów wystawy. Przewidziano też gry i zabawy dla dzieci. Przykładowo, mogą pomóc kramarce w rozłożeniu straganu. Niektóre fragmenty dotyczą konkretnych osób, inne całych zjawisk. Wystawa jest ogromna, już wiem, że nie zdążę całej obejrzeć.

Muzeum Żydowskie w Berlinie pomimo upływu kilku tygodni pozostaje bardzo żywe w mojej pamięci. Z pewnością było to celem jego twórców, którzy zawarli w jednej przestrzeni przekaz emocjonalny i edukacyjny. Myślę, że pomimo trudnych emocji, tam doświadczonych, wrócę do tego Muzeum, by lepiej poznać żydowską historię i teraźniejszość.

Izabella Main          

Zob. też:
Wydarzenia 10.09.2001 W Berlinie otwarto Muzeum Dziejów Żydów

Strona Muzeum Historii Żydów w Berlinie:
www.jmberlin.de




 
do druku poleć stronę

Fundacja Kultury Chrześcijańskiej ZNAK

Polska Rada Chrześcijan i Żydów

Serwis internetowy EURODIALOG


Zamów nasz newsletter










Indeks nazwisk / Indeks tematów
Wydarzenia / Przegląd prasy / Punkt widzenia / Książki / Ludzie / Studia i dokumenty / Sylwa
O nas / E-Mail
 
Copyright © FKCh "ZNAK" - 1999-2003