English version / Wersja polska

[Wydarzenia][Przegląd prasy][Punkt widzenia][Książki][Ludzie][Studia i dokumenty][Sylwa]
  Książki > Najważniejsze: Miłowa...
 



Deklaracja Europejska 13 sierpnia 2003.

więcej
English
Français
Deutsch
Český



Centrum Kultury Żydowskiej
Centrum Kultury Żydowskiej w Krakowie: Bajit Chadasz - program na wrzesień-listopad.

więcej



Wezwanie do współodpowiedzial- ności za Ziemię Świętą ogłoszone przez polskich chrześcijan, muzułmanów i Żydów 12 kwietnia 2002.

więcej
Deutsch
Français



  KSIĄŻKI

Najważniejsze: Miłowanie bliźniego
Jarosław Naliwajko SJ

14.05.2003/MT

Gdy Żydzi czytają Torę to nic nadzwyczajnego. Gdy księża czytają też możemy uznać to za rzecz zwyczajną pod słońcem. Jednak, gdy ksiądz katolicki czyta komentarz do Tory napisany przez Żyda to dzieje się coś dziwnego - Jarosław Naliwajko SJ pisze o nowej książce Konstantego Geberta.

<b>Konstanty Gebert</b>, <i>54 komentarze do Tory</i>
Konstanty Gebert, 54 komentarze do Tory

Współczesne komentarze zawierają w sobie prawdy odwieczne. Te komentarze potrafią przebić się przez mentalność niehebrajskiego czytelnika i otworzyć mu świat Tory. Świat, w którym czytelnik spotka Mojżesza, Majmonidesa, Rosenzweiga, Ben Guriona, wielu imiennych i bezimiennych rabinów, filozofów, komentatorów Tory, autorów midraszy. Ale myśli Konstantego Geberta to przede wszystkim szerzenie i uświetnianie Tory jak zapisał Rabin Schudrich w recenzji, którą znajdujemy na okładce książki.

Gdy Żydzi czytają Torę to nic nadzwyczajnego. Gdy księża czytają też możemy uznać to za rzecz zwyczajną pod słońcem. Jednak, gdy ksiądz katolicki czyta komentarz do Tory napisany przez Żyda to dzieje się coś dziwnego. Tymczasem nie tylko czyta. Zachowuje się zupełnie zuchwale jak na goja oczywiście przystało. Mianowicie pozwala sobie korzystać w swojej księżowskiej pracy. Oczywiście i tu pragnę uspokoić, że to korzystanie zawsze jest poprzedzone przytoczeniem źródła. Jak reagują słuchacze? Najkrótsza odpowiedź: różnie. Tym wątkiem pozwólcie zajmę się innym razem. Choć pewnie wszystko jest jednak zbyt jasne by można było coś dodać.

Teraz powróćmy do... Tory. To znaczy do komentarzy Konstatego Geberta. Te zagadnienia, które podejmuje wynikają oczywiście z układu Tory. Komentarze przechodzą jednak nie tylko przez historię, ale głównie przez dzień powszedni każdego z nas, bez względu na to, czy jest Żydem, katolikiem, białym, czarnym, czerwonym. Obejmuje te wszystkie problemy, którymi każdy się zmaga, na co dzień. To jest główna wartość dla każdego.

Autor rozpoczyna od rozważań na temat początku. Zawsze musimy wracać do początku. Tylko początek daje nam tę pewność, której nic nie może ani zasypać, ani zniszczyć, ani pamięć nie zatrze. Tak zostało wszystko pomyślane by zawsze można było wracać. Nawet, gdy wycieczka odbywała się wbrew jej uczestnikowi. Bo w początku zawarty jest już koniec. A jaki początek taki koniec jak mówi mądrość powszechna. Tylko, że początek Tory umożliwia podążanie w każdym kierunku jak zapewnia autor komentarzy. Ten początek, jaki chwyta w swoich komentarzach Konstanty Gebert to także początek historii. To początek wielu zjawisk i procesów historycznych w Izraelu, ale także w Europie wszędzie tam gdzie przebywała diaspora. Możemy poczuć jeszcze smak tego wszystkiego, co tworzyło i tworzy historię Żydów.

W książce sąsiadują obok siebie wielkie postaci historii, przed którymi tylko możemy milczeć. Wpatrywać się szukając jakiegoś porozumienia i współmyślenia. Właściwie powinniśmy się nieustannie uczyć od nich życia. I w tej trudnej pracy częściowo wyręcza nas Konstanty Gebert. Autor szuka i za każdym razem znajduje pomost pomiędzy historią a dniem teraźniejszym. Na przykład pomiędzy heroizmem Machabeuszy a życiem codziennym biegnącym od rana do wieczora powszednie i banalnie. Odwrotnie niż w przysłowiu, biegnące tak jakby w nieciekawych czasach. Niestety jak pokazują 54 komentarze dla Żydów ciągle niestety czasy są ciekawe. Ten dramat jednak zostaje zobiektywizowany na tyle, że czytając możemy próbować przybliżyć się do tych wszystkich historycznych wydarzeń które pozostawiły tylko zniszczenie i tragedię. Dla wszystkich pozostałych, a może wpierw dla katolików dają możliwość przemyślenia tych wydarzeń tragicznych. To ta podstawowa wartość, bo przemyślenie rodzi myśl. A tej nie da się zatrzymać jak pędzącej rzeki. I dodatkowo dwa razy nie można wejść do tej samej. Toteż, gdy powracam do Konstantego Geberta otwiera się przede mną ciągle nowy obraz. Zdaje się niezmiennych, raz ustalonych procesów, metafor, porównań i rozumienia historii. Jednak omawiana książka to nie tylko zbiór osób, przed którymi możemy milczeć a wysłuchawszy ich pozostaje nam tylko się zgodzić i... cierpieć, że po raz kolejny nie można nic zmienić w swoim życiu. Bo zmiany na wzór Wielkich Tory i historii Izraela są ponad możliwości szarego człowieka. Te Komentarze, te 54 krótkie opowieści prowadzone są dla nas wszystkich, bezimiennych twórców dnia powszedniego. Tutaj możemy zrozumieć skąd biorą się nasze emocje. Skąd przychodzą do nas te wszystkie nasze troski. I co najważniejsze, w którym kierunku pracować by one nie zachwaściły nam życia. Ta książka jest napisana dla bezimiennych czcicieli Tory i Tradycji poszukujących ciągle pokoju i szczęścia. Zawiera wiele myśli, które rodzą pokój w sercu. Które mogą rodzić pokój, piękno i dobro między ludźmi. Operując krótkimi formami autor 54 Komentarzy wprowadza nas w zawiły świat, który dla jednych może być i jest odkryciem jak dla mnie katolickiego księdza, a dla drugich jeszcze jednym wielkim wydarzeniem życiowym. Taką próba stawania w pewnym dystansie do tego wszystkiego, co ważne albo i najważniejsze, czyli absolutne. Taki dystans jest potrzebny każdemu, bo tylko on daje możliwość złapania oddechu filozoficznego. Tak bardzo potrzebnego w dzisiejszym rozedrganym ponad swoja wytrzymałość świecie. Ten ożywczy dystans wzmocniony jest podstawowym zamysłem 54 Komentarzy. Nieustannym odniesieniem do dnia codziennego. Wiele spraw zostaje oświeconych światłem Tory. Stąd płynie wielka otucha i nadzieja. Ta jedna strona komentarzy wystarczy za uzasadnienie do jej koniecznej lektury. Bo zatrzymajmy się na moment. Skoro możemy podążać w każdym kierunku zaczynając od początku, to wystarczy wrócić do początku i iść tam gdzie chcemy dojść. I nic nie może nam przeszkodzić. Tak oczywiście staje się, gdy mamy siły wrócić do początku. A pamiętajmy, że taką siłę powrotu może dać tylko... początek w tym wypadku chodzi o Początek.

Autor 54 Komentarzy przemierza przez najważniejsze tematy ludzkiego życia. Samobójstwo, świętość, wolność i kara za jej utratę. Dalej pyta, co z ofiarami, rajem, cudami? Stawia pytania o czas, kalendarz. Nie zapomina, bo nie może o Jakubie, Józefie i Mojżeszu, wodzach, królach, prorokach. Zauważa zwierzęta, sztukę, architekturę, miłość. Oczywiście jest miejsce dla wiary, rozważań o grzechu, o cywilizacji sporu, ojczyźnie. Także o najtrudniejszych Świętości Boga i świętości człowieka. I tak mogli byśmy wyliczać zupełnie identycznie jak prowadziła spór grupa chasydów. Raczej chyba z pewnością do końca świata. 54 komentarze to książka która porusza się wszerz i wzdłuż naszego życia i zagląda gdzie się da. A to nie jest niemożliwe! Bo omawiane komentarze za każdym razem prowadzą do nowych odkryć. Dla mnie jako księdza katolickiego cała Tradycja, Tora i historia Izraela jest nie dostępna. Jednak te komentarze są intrygą, która zmusza do sięgania do tradycji by wieść spór z Autorem. Jak wiadomo tylko w sporze rodzi się wszystko to co wartościowe, wszystko dla czego warto żyć. I to, co najważniejsze dla Geberta zawarł autor 54 komentarzy do Tory już w pierwszym wersecie swojej książki. Miłowanie bliźniego.

W tym momencie na pewno - ale wiem, że stało się to wcześniej - wyczerpałem cierpliwość wszystkich czytelników. Zawsze jednak dobrze się dzieje, gdy powracamy do myśli, nazywanej często streszczeniem Tory. W tym wypadku dobrze się dzieje oznacza, że po prostu wszystko wkoło wraca na swoje miejsce. Świat staje się przestrzenią gdzie można żyć. A w życiu chodzi o to by realizować ze wszystkich sił i jeszcze ponad nie: lehagdil Tora ulehadir - szerzenia i uświetniania Tory.


Jarosław Naliwajko SJ

Konstanty Gebert 54 komentarze do Tory, Klezmerhojs sp. z o.o. Wyd. Austeria, Kraków 2003.


 
do druku poleć stronę

Fundacja Kultury Chrześcijańskiej ZNAK

Polska Rada Chrześcijan i Żydów


Serwis internetowy EURODIALOG


Zamów nasz newsletter












Indeks nazwisk / Indeks tematów
Wydarzenia / Przegląd prasy / Punkt widzenia / Książki / Ludzie / Studia i dokumenty / Sylwa
O nas / E-Mail
 
Copyright © FKCh "ZNAK" - 1999-2004