Posts Tagged ‘ferrari’

Genewa

Tegoroczne targi motoryzacyjne w szwajcarskiej Genewie stawiają na ekologię. Kończące się a przy tym strasznie drożejące tradycyjne źródła napędu wymuszają nowy trend w motoryzacji. Swój początek mają zaznaczyć małe samochody, które będą spalały bardzo mało paliwa. Takim przykładem będzie samochód spod marki Volkswagena, który według prognoz ma spalać tylko niecały litr paliwa na sto kilometrów. Całkiem ekologiczne rozwiązanie, które oczywiście osiągnięte jest kosztem dynamiki jazdy, ponieważ tak mały silnik nie jest w stanie rywalizować z pełnokrwistymi silnikami spalinowymi o dużych pojemnościach. To auto będzie przeznaczone raczej do miejskiego przemieszczania się miedzy uliczkami. Nowość szykuje dla nas także jakże popularny koncern BMW. Zamierza on zaprezentować podobnie mały samochód pod tajemniczą nazwą projekt i. Jak widać tegoroczne targi motoryzacyjne w Genewie kręcą się wokół jednego pomysłu, a mianowicie napędu dla przyszłości, który ma być tani i dynamiczny. Zobaczymy czy uda się osiągnąć ten kompromis.

Trudy enzo

Zbombardowanie budynków firmy nie były jedyna, choć bardzo dużą przeszkoda w jej rozwoju. Otóż w roku 1960, czyli w czternaście lat od utworzenia \”Ferrari\”, jej współwłaścicielem staje się Fiat, a dwadzieścia osiem lat później zostaje jej głównym udziałowcem posiadając już dziewięćdziesiąt procent udziałów. Doszło do tego poprzez wzrost wymagań na rynku, które sprawiło, że Ferrari sprzedał początkowo pięćdziesiąt procent udziałów. W pewnym momencie rezygnuje on również z zawodów sportowych i zajmuje się już głównie Formulą 1, w której wygrywa trzykrotnie tytuł mistrza świata. Pod przewodnictwem tego wspaniałego szefa, trenera, a przede wszystkim człowieka, Ferrari zwyciężyło w ponad pięciu tysiącach wyścigów, odbywających się na całym świecie. Najsłynniejsze sukcesy to zapewne dziewięć tytułów mistrzów świata w Formule 1, a także niesamowite osiągnięcia w Grand Prix F1, bo aż 108 zwycięstw. Enzo Ferrari, legenda Włoch, legenda motoryzacji na całym świecie, odszedł 14 sierpnia 1988 roku w Modenie. Miasto to oddaje mu cześć po dziś dzień, pamięta jego wielkie osiągnięcia, posiada park jego imienia i jego portrety wiszące w każdym możliwym miejscu. Jedno jest pewne ta legenda jest z nami nadal i nigdy nie odejdzie.

Ferrari w maluchu?

Otóż to… Kto by w to uwierzył, że Ferrari znajdzie się we Fiacie.. Cóż na szczęście jedynie w nazwie. Mały i szybki najnowszy twór Fiata czyli czerwony Abarath 695 Tributo Ferrari jest niesamowity. Z Ferrari ma wspólną jedynie nazwę i kolor. Jest to można by rzecz swego rodzaju słowo uznania dla światowej firmy, której wiele innych nigdy nie dorówna. Jednak malutkie autko Fiata wspaniale radzi sobie na drogach jak i na rynku jeśli chodzi o poziom sprzedajności. Dzieje się tak z pewnością dzięki zaopatrzeniu Abaratha w siedemnastocalowe koła i potężne hamulce Brembo. Jego moc jest zaskakująca, bo dość niewielki silnik z turbo, liczący jedyne 1,4 litra, ma dawać minimalnie sto osiemdziesiąt koni co w przy tak niepozornym wyglądzie jest rzeczywiście zachwycającym osiągnięciem. Pomysł nazwy, firmowanej przez Ferrari jest pewnego rodzaju kopią tworu Astona Martina jakim była Cygneta, bezpodstawnie związana Toyotą IQ. Dla wielu projekt Fiata jest jednak bezkonkurencyjny nie tylko jeśli chodzi o osiągi tej małej super maszyny jak i pod względem wyglądu.