Posts Tagged ‘Scuderia’

Asystent

Kupując nowy samochód marki BMW w salonie możemy zaopatrzyć go w tak zwanego asystenta parkowania. Jeżeli mieszkamy w ciasnym mieście, gdzie szczególnie ciężko jest o znalezienie miejsca parkingowego powinniśmy skorzystać z tego dodatkowego wyposażenia. Kiedy już uda się nam znaleźć miejsce parkingowe często okazuje się, że rozmiary naszego samochodu i mała ilość przestrzeni znacznie utrudniają zaparkowanie. Tu z pomocą przychodzi właśnie asystent parkowania. Samochód wyposażony jest w system kamer i czujników odległości. Wystarczy podjechać dostatecznie blisko, uruchomić asystenta parkowania, a reszta odbędzie się samoistnie bez naszej ingerencji. Kierownica sama przekręci się w pozycję w której wsteczny biega i sam samochód dostosuje się do ilości wolnego miejsca nie obdzierając naszego lakieru. Wszystko odbędzie się szybko i sprawnie. Dlatego też jest to rozwiązanie dla nowoczesnego samochodu luksusowego. W codziennej jeździe parkowanie stanie się przyjemnością i będziemy mogli zapomnieć o obtarciach i zniszczeniach samochodu.

Stare technologie

Wracając do starszych modeli, jak na przykład 355, zauważamy, że był on modernizacją starszego o pięć lat modelu 348. Ten zaś jak wie wielu wielbicieli Ferrari był tworem z najlepszego okresu tej firmy. Dlatego też 355 stworzony jeszcze według starej szkoły, został wyposażony w ferrari silnik 3,5 V8, który wydobywał z siebie 108,6 koni mechanicznych z dokładnie jednego litra pojemności. Model ten nie miał jednak żadnej kontroli trakcji, ani też niczego z dzisiejszych mechanizmów kontroli stabilności. Jedyne co pomagało kierowcy w nie tak odległym w czasie modelu był ABS. Następny miot trzysta pięćdziesiątek piątek został ulepszony poprzez dodanie im system zmiany biegów F1. Tej nazwy tłumaczyć nie trzeba. Jednak dla początkujących motomaniaków, jest to półautomat obsługiwany łopatkami. Italia, wspaniały bóg motoryzacji wymagający lecz również miłosierny pojawiła się w niecałe piętnaście lat po tym modelu. Czy widać różnicę? Beż wątpienia. W czym? We wszystkim, kilka kilometrów wystarczy by przekonać się jak cudowne jest nowe stworzenie, które wyszło spod dłuta Ferrari.